Z SYCYLII DO NIEMIEC

reżyser: Andreas Pichler

film dokumentalny, Francja, 2001, 54 min.

Sycylijczycy z Mirabelli wyjeżdżają do niemieckiego Sindelfingen "za chlebem" już od pięćdziesięciu lat. Choć nie narzekają na życie na obczyźnie, nie umieją i nie chcą całkowicie zasymilować się z nowym otoczeniem. Zarówno pierwsze, jak i drugie pokolenie emigrantów tęskni do ojczyzny, ale nie potrafi rozstać się z krajem, do którego już przywykło. Ani we Włoszech, ani w Niemczech, nie czują się do końca "u siebie".

W drugiej połowie XX stulecia Sycylia była jednym z najbiedniejszych rejonów Włoch. Brakowało tam pracy, więc miejscowi tłumnie wyjeżdżali do Niemiec, do Sindelfingen, gdzie bez większych problemów znajdowali zatrudnienie. Na początku wzajemnie sobie pomagali, namawiali do przyjazdu przyjaciół i szukali dla nich pracy. Te serdeczne relacje między emigrantami popsuły się wraz z nastaniem gorszej koniunktury, choć mieszkający w Niemczech Włosi z Mirabelli, wciąż czują, że przynależą do innej wspólnoty niż ta, pośród której przyszło im żyć. Pamiętają o obchodzonych we Włoszech świętach religijnych, praktykują stare zwyczaje, odrzucają niemiecką swobodę obyczajów.

Wyjeżdżając z ojczyzny, nie mieli zamiaru osiedlać się za granicą na stałe - chcieli tylko zarobić trochę pieniędzy i wrócić. Jednak wielu z nich powiodło się i zostali w Niemczech na dłużej. Sentyment do ojczyzny sprawia, że czasem wśród emigrantów dochodzi do przedziwnych sytuacji: rodzice pracujący w Niemczech wysyłają swoje dzieci do Włoch, aby tam chodziły do szkoły, a po przejściu na emeryturę wracają do swojego kraju, podczas gdy ich dzieci wyjeżdżają zarabiać pieniądze za granicę.

Najbliższe emisje

Reklama