MANGA - JAPOŃSKIE KOMIKSY

reżyser: Eduardo Orenstein

film dokumentalny, Argentyna, 1996, 57 min.

Określenie "manga" znaczy po japońsku "śmieszny rysunek". Takie właśnie komiksowe obrazki powstały w XVIII wieku. Ich twórcą był Hokusai.

Kiedy pewnego marcowego dnia 1970 roku zmarł bokser Toru Rikishi, dziki tłum zebrał się przed... siedzibą wydawnictw "Kodansha". Opłakiwany bohater nie był bowiem człowiekiem z krwi i kości, ale jedynie bohaterem japońskich komiksów, uśmierconym przez swojego twórcę. To wydarzenie dziś już uważane jest za historyczne. Udowodniło bowiem po raz pierwszy ogromną wagę papierowych kreskówek o nazwie "manga" oraz ich bohaterów, szczególnie rozpowszechnionych w Japonii po II Wojnie Światowej. Określenie "manga" znaczy po japońsku "śmieszny rysunek". Takie właśnie komiksowe obrazki powstały w XVIII wieku. Ich twórcą był Hokusai. Jednak dopiero od 1945 roku, za sprawą Osamu Tezuka, nazywanego "bogiem manga" rozwinął się w Japonii przemysł komiksów oraz filmów animowanych. W latach 80-ych moda na "manga" ogarnęła wszystkie grupy wiekowe - od dzieci do starców oraz wszystkie grupy społeczne. "Manga" poruszają wszelkie typy tematów: do sportu do erotyki poprzez science fiction. W 1996 roku powstawało 300 różnych "manga", proponujących około dziesięciu serii na 300 stronach (najbardziej znane to Akira i Dragon Ball. Każdy Japończyk kupuje co najmniej jedną "manga" na miesiąc. W sumie czytelnicy "manga" wydają 36 miliardów franków na swoje ulubione historie. Dla porównania, mniej więcej tyle samo wydają Amerykanie na wyjścia do kina. Popularność "manga" jest niewątpliwie problemem socjologicznym. Dokument zawiera liczne wypowiedzi dziennikarzy i redaktorów "manga" oraz rysowników pokroju Katsuhiro Otomo, twórcy sławnego Akiro, serii, która zapoczątkowała wprowadzenie "manga" na rynek Stanów Zjednoczonych i Europy.

Najbliższe emisje

Reklama