KARTEL. ADMINISTRACJA AMERYKAŃSKA I PRZEMYSŁ NAFTOWY

reżyser: Helmut Grosse

film dokumentalny, Niemcy, 43 min.

Autorzy filmu oskarżają George'a W. Busha o przyzwalanie na to, by biznesmeni z sektora energetycznego i naftowego mieli znaczący wpływ na politykę USA.

George W. Bush rozpoczynał swoją karierę zawodową w przemyśle naftowym. Według autorów filmu, gdy został prezydentem, otoczył się ludźmi mającymi bliskie powiązania z sektorami: energetycznym i naftowym. W efekcie zaistniało niebezpieczeństwo, że niektóre decyzje polityczne mogą mieć na celu załatwianie interesów pewnych przedsiębiorstw, a nawet osób prywatnych, a nie dobro amerykańskiego narodu. Podobno Kenneth Lay, były dyrektor generalny energetycznego koncernu Enron, bankruta zamieszanego w wielką aferę gospodarczą, jest bliskim przyjacielem George'a W. Busha. Mówi się, że po tym, jak wziął udział w kampanii obecnego prezydenta USA, pozwolono mu, by miał wpływ na decyzje polityczne podejmowane przez rządzącą ekipę.

"Bush to prezydent, który został kupiony przez przemysł energetyczny", mówi Bill Allison z "Public Integrity", niezależnej organizacji tropiącej nieprawidłowości w funkcjonowaniu instytucji państwowych. Z kolei Jim Hightower, były minister z Teksasu, twierdzi, że "Bush jest marzeniem każdego szefa z sektora przemysłowego. Wszystko jest możliwe, jeśli wypełnisz polityczne kieszenie Busha kasą".

Najbliższe emisje

Reklama