Galeria

  • IGRZYSKA OLIMPIJSKIE. MITY I PRAWDA
  • IGRZYSKA OLIMPIJSKIE. MITY I PRAWDA
  • IGRZYSKA OLIMPIJSKIE. MITY I PRAWDA

Nauka i technika

IGRZYSKA OLIMPIJSKIE. MITY I PRAWDA

Olympische Wahrheiten

reżyser: Thomas Weidenbach

film dokumentalny, Niemcy, 2007, 43 min.

Czy starożytni sportowcy podczas igrzysk olimpijskich walczyli w imię bogów tylko o honor i chwałę?

Chociaż minęło 2 800 lat od pierwszej greckiej olimpiady, duch wspaniałych ideałów ze starożytności, gdy sportowcy walczyli tylko o wieniec laurowy, nadal unosi się nad tą najważniejszą imprezą sportową na świecie. Starożytni atleci stawiani są współczesnym sportowcom jako wzór do naśladowania pod względem tężyzny fizycznej i uczciwości. Dziś przy użyciu najnowszych technologii możemy przeprowadzić szereg badań, aby dowiedzieć się, co jest prawdą, a co mitem, co było dla dawnych olimpijczyków ważne - ideały czy pieniądze.

Wszystko zaczęło się w starożytnej Grecji na stadionie w Olimpii, gdzie 40 000 widzów podziwiało wspaniałych sportowców, walczących w imię honoru Zeusa. Profesor Wolfgang Decker z Kolonii, zajmujący się historią sportu, odwiedza to miejsce bardzo często. Im dłużej wraz ze swoim zespołem prowadzi badania nad znaleziskami sprzed wieków, tym częściej przekonuje się, że nasze pojęcie o starożytnym sporcie jest wyidealizowane i nieprawdziwe. Naukowcy za pomocą nowoczesnej aparatury badają rzeźby atletów, prowadzą liczne eksperymenty medyczne z udziałem czołowych współczesnych sportowców oraz studiują starożytne malowidła i zachowane teksty. Coraz częściej dochodzą do zaskakujących wniosków. Sporty walki w starożytności były wyjątkowo brutalne, a pojedynki często kończyły się śmiercią jednego z przeciwników. Mimo wysokich kar nakładanych na oszustów, zachodziły próby przekupstwa uczestników olimpiady. Chociaż jedyną nagrodą za wygraną w igrzyskach, gdzie liczyło się tylko pierwsze miejsce, był wieniec laurowy, sportowcy uczestniczyli w innych imprezach, gdzie mogli zarabiać pieniądze. Według badaczy to właśnie starożytni Grecy wynaleźli sport zawodowy. Zwycięzca, który przyniósł wielką sławę swojemu miastu, był też wynagradzany z jego budżetu i miał do końca życia zapewniane inne gratyfikacje, np. darmowe wyżywienie.

Najbliższe emisje

Reklama