Historia

DZIEWCZYNA Z PLAKATU

reżyser: Ewa Pięta

film dokumentalny, Polska, 2001, 29 min.

W maju 1949 roku Magdalena Figur wsiadła na traktor - amerykański, bo wtedy jeszcze nie mieliśmy własnych. Ruszyła, zagapiła się i wjechała na mur. To wydarzenie było potem przedstawione w serialu "Dom", z tą różnicą, że w filmie pojazdem kierowała Joanna Pacuła.

Motoryzacja interesowała ją od dziecka, więc w lutym 1949 roku skorzystała z możliwości ukończenia kursu dla traktorzystów. Uczestniczyło w nim 40 mężczyzn, ona i jeszcze jedna dziewczyna. Koleżanka zrezygnowała. Magdalena Figur już się nie rozstała z traktorem. Przepracowała na nim 45 lat, w najtrudniejszych warunkach. Była tak dobrą traktorzystką, że podlegali jej mężczyźni. O traktorze wiedziała wszystko, potrafiła o niego zadbać lepiej niż o siebie. W pierwszych latach po wojnie była bohaterką pochodów pierwszomajowych i uroczystości dożynkowych. Na traktorze jechała na czele parad, uczestniczyła w propagandowych pokazach. W 1952 roku podczas Święta Plonów uścisnął jej dłoń sam prezydent Bierut. Była dumna. Z tamtych lat pozostał jej słynny plakat, dyplomy uznania i odznaczenia państwowe, które dziś coś znaczą jedynie dla niej. Pozostał też traktor. Tamten pierwszy oddała do muzeum, ale na 35-lecie PRL pracownicy Ursusa podarowali jej ciągnik C-36, który służy do dziś. Bardzo o niego dba, ciągle przegląda każdą część, myje. Brat i bratowa, pasierbowie, wnukowie i sąsiedzi nie mają wątpliwości: w całej okolicy nie było takiej pracownicy, jak Magdalena. Orka była dla niej najważniejsza. Wolała traktor od mężczyzn, był jej miłością. Od jego nieustannego warkotu dziś niedosłyszy, ale po odgłosie pracy silnika umie bezbłędnie postawić diagnozę: czy maszyna jest zdrowa, czy z winy leniwego kierowcy coś jej dolega.

Legendarna, schorowana już dziewczyna z plakatu, opowiada o sobie w swoim skromnym gospodarstwie i w sanatorium, gdyż przez miłość do traktora niedomaga od wielu lat. Magdalena Figur opowiada o przeszłości, oglądając pamiątki z młodości oraz archiwalne kroniki, które, ku zaskoczeniu bohaterki, realizatorom dokumentu udało się odnaleźć.

Najbliższe emisje

Reklama