Galeria

  • Don Letts. Muzyka jest religią
  • Don Letts. Muzyka jest religią
  • Don Letts. Muzyka jest religią
  • Don Letts. Muzyka jest religią
  • Don Letts. Muzyka jest religią

 

Don Letts. Muzyka jest religią

Superstonic Sound: The Rebel Dread Documentary

film dokumentalny, Brazylia/Wlk. Brytania, 2009, 48 min.

Don Letts potrafił łączyć jamajski bass z brzmieniami lat 70-tych: dubem, punkiem i reggae i 80-tych: hip hopem i popem. Oto film o tym, jak mało znany brytyjski DJ wpłynął na podejście do tworzenia i odbiór muzyki na całym świecie.

Don Lets dorastał w Brixton, w rodzinie imigrantów z Jamajki, wśród ojczystych brzmień i pieśni. Jako dorastający chłopak był DJ'em w legendarnym klubie Roxy i punkowe kawałki miksował z dubem i reaggae. Londyńczycy uwielbiali je. On sam wtedy mówił o sobie, że szuka swojej drogi i jest Jamajczykiem w punkowych ciuchach. Inspiracją dla niego była muzyka i multikulturalny Londyn. W tym czasie zapragnął być filmowcem.

W swym pierwszym dokumencie "The Punk Rock Movie" uchwycił oczywiście ducha punka, w następnych filmach i klipach (w sumie nakręcił ich ponad 30) współpracował z Elvisem Costello, The Clash i Bobem Marleyem. Z The Clash odbył nawet podróż w 1981 roku do Nowego Jorku, gdzie poznał rap. Po powrocie założył Big Audio Dynamite, zespół popowy, który łączył reggae z rockiem i hip hopem.

"Don Letts. Muzyka jest religią" to spotkanie trzech pokoleń DJ'ów w rodzinie Lettsów i opowieść o tym, jak jamajski bas zmienił brytyjską muzykę i społeczeństwo. Syn Dona jest obecnie DJ'em i producentem dubstepu, najnowszego brzmienia w Londynie.

Najbliższe emisje

Reklama