Galeria

  • Bezsenni
  • Bezsenni
  • Bezsenni
  • Bezsenni

 

Bezsenni

Bezsenni Bezsenni Bezsenni Jacqueline Zünd Szwajcaria/Burkina Faso/Chiny/Ukraina/USA 2010

Goodnight Nobody

reżyser: Jacqueline Zünd

dokument socjologiczny, Szwajcaria/Burkina Faso/Chiny/Ukraina/USA, 2010, 52 min.

Czterech mieszkańców czterech różnych kontynentów łączy ta sama przypadłość - nie mogą zasnąć. Kiedy każdej nocy przyglądają się tonącemu w mroku światu, ich bezsenność - podglądana okiem kamery szwajcarskiej reżyserki - staje się oniryczną podróżą w czasie i przestrzeni.

Fedor Nesterczuk mieszka na Ukrainie, Jérémie Kafando w Burkina Faso, Lin Yao w Chinach, a Mila Dean w USA. Wszyscy zmagają się z bezsennością na swój własny sposób odliczając powoli mijające godziny. Kiedy cały świat śpi, oni czuwają. Dla jednych noc to czas kontemplacji, dla innych pora lęku i dotkliwie odczuwanej samotności.

"Bezsenni", debiutancki pełnometrażowy film dokumentalny pochodzącej z Zurychu reżyserki JACQUELINE ZÜND przedstawia prywatne historie czwórki bohaterów. Niczym w śnie na jawie rzeczywistość staje się fantazją, narracja rozsypuje się, a doświadczenie bezsenności staje się niemal namacalne. Widzimy jak Fedor, którego przypadkowi dziwią się lekarze, kpi z badających go naukowców, słuchamy Lin Yao, recytującej wpisy z pamiętnika, w którym odnotowała traumatyczne doświadczenia dzieciństwa, towarzyszymy Mili w podróży bez celu po pustych drogach Arizony.

Hipnotyczna aura "Bezsennych" jest także w dużej mierze zasługą nastrojowej ścieżki dźwiękowej oraz pięknych zdjęć Nikolaia von Graevenitza (wyróżnionych nagrodą Canon Cinematography na tegorocznej edycji PLANETE Doc Film Festival). Niektóre obrazy pozostają w pamięci na długo, jak choćby połyskujące w mroku światła osiedla szanghajskich "mrówkowców" czy wyludniony pejzaż Burkina Faso, gdzie tylko bezpańskie psy i koty towarzyszą Jeremiemu w nocnych wędrówkach.

Debiut Zünd nagrodzony został na licznych festiwalach i przeglądach, m.in. podczas bawarskiego Fünf Seen Filmfestival, którego jury chwaliło dzieło Szwajcarki za "niezrównany suspens i wyrazistość z jaką bezsenni bohaterowie snują się między snem a koszmarem. Chociaż każda z opowiadanych w filmie historii jest wyjątkowa na swój własny sposób, podobieństwo między nimi jest widoczne i namacalne, zupełnie jak wieczna samotność, z którą ci ludzie muszą radzić sobie noc w noc".


CZYTAJ BLOGI PLANETE+

Najbliższe emisje

Reklama