Galeria

  • Armadillo - Wojna jest w nas
  • Armadillo - Wojna jest w nas
  • Armadillo - Wojna jest w nas

 

Armadillo - Wojna jest w nas

Armadillo - Wojna jest w nas Armadillo - Wojna jest w nas Armadillo - Wojna jest w nas Janus Metz Pedersen Dania 2010

Armadillo

reżyser: Janus Metz Pedersen

dokument socjologiczny, Dania, 2010, 101 min.

Wojna nie jest zabawą. Przekonali się o tym żołnierze z bazy Armadillo. Rzuceni w wir afgańskiego konfliktu w krótkim czasie z beztroskich poborowych zamienili się w oprawców. Dokument "Armadillo - wojna jest w nas" to filmowa premiera, która odbiła się głośnym echem w całej Europie.

Armadillo to wojskowa baza operacyjna w prowincji Helmand w południowym Afganistanie. Stacjonuje tam ok. 170 żołnierzy: Brytyjczyków i Duńczyków. Rok służby w tym miejscu trudno porównać z jakimkolwiek doświadczeniem, jakie wcześniej przeszli. Ci najmłodsi starają się traktować swoją misję jak niezobowiązującą rozrywkę. Do czasu pierwszej potyczki z talibami.
Po drugiej stronie są cywile - zwykli afgańscy chłopi, którzy chcą żyć, uprawiać ziemię i opiekować się rodzinami. Nie jest to jednak łatwe, gdy wciąż ktoś celuje w nich z broni - czy to talibscy bojownicy, czy tzw. siły pokojowe. Trwający w ciągłym strachu miejscowi są rzeczywistymi ofiarami tej wojny, lecz ich los wydaje się nikogo nie obchodzić.

Dokument "Armadillo - Wojna jest w nas" powstał dzięki wysiłkom duńskiej ekipy filmowej, która otrzymała bezprecedensową zgodę na realizację zdjęć w wojskowej bazie. Z początku jej celem było nakręcenie cyklu telewizyjnych relacji, lecz gotowy materiał wydał się na tyle ciekawy, że na jego bazie powstał pełnometrażowy obraz. Prace nad nim ukończono zresztą na pięć dni przed oficjalną premierą, która miała miejsce na ubiegłorocznym festiwalu w Cannes. Zaprezentowane na inauguracji sekcji "Critic's Week", "Armadillo" zostało uhonorowane Nagrodą Krytyki, stając się pierwszym od dwudziestu lat dokumentem wyróżnionym tym laurem. Film otrzymał również m.in. nagrodę publiczności na 8. festiwalu PLANETE DOC w Warszawie oraz nominację do Europejskiej Nagrody Filmowej w kategorii "Najlepszy film dokumentalny".

Dokument zrealizowany niczym emocjonujące kino wojenne, dobitnie ukazuje absurd wojny w Afganistanie, ludzki wymiar konfliktu i jego degenerujący wpływ na psychikę. Powstrzymując się od roli arbitra wyrażającego moralne oceny, twórcy "Armadillo" przedstawili światu prawdę o misji w Afganistanie, daleką od obrazków z medialnych reportaży, w których uzbrojeni po zęby dobroczyńcy z Zachodu rozdają miejscowym dzieciom cukierki. W samej 5,5-milionowej Danii dokument obejrzało ponad 150 tysięcy widzów, a tamtejsze instytucje publiczne zasypane zostały lawiną wniosków o wszczęcie śledztwa w sprawie incydentów utrwalonych w filmie dokumentalnym.

"Osiągnięciem tego filmu jest uniknięcie prostych osądów. Z projekcji wychodzi się wstrząśniętym i zaniepokojonym, co może wydawać się argumentem za tym, aby go nie oglądać. W rzeczywistości tym bardziej należy "Armadillo" zobaczyć" - pisał na łamach "The New York Times" recenzent A. O. Scott.

Najbliższe emisje

Reklama