Galeria

  • 24 GODZINY NA LIŚCIE CRAIGA

 

24 GODZINY NA LIŚCIE CRAIGA

24 GODZINY NA LIŚCIE CRAIGA 24 GODZINY NA LIŚCIE CRAIGA 24 GODZINY NA LIŚCIE CRAIGA Michale Ferris Gibson USA 2004

24 hours on Craiglist

reżyser: Michale Ferris Gibson

film dokumentalny, USA, 2004, 80 min.

Wciągający obraz internetowej społeczności dziwaków, ekscentryków i tych zupełnie zwykłych użytkowników portalu craigslist.com, których życie koncentruje się wokół strony z ogłoszeniami drobnymi.

Nikogo już nie dziwi, że przez internet można znaleźć przyjaciół, zdradzić męża, nauczyć się obcego języka czy obejrzeć film na długo przed premierą. Czego nie ma w internecie, tego nie ma w ogóle - mówią internauci. Ale czy wszystko, co znajdujemy na stronach www, naprawdę istnieje?

Pytania takie stawia dokument Michaela Ferrisa Gibsona, który opowiada o jednym dniu spędzonym z użytkownikami portalu www.craigslist.com. "Gdyby nie było Craiga, trzeba by go było wymyślić. Święcie w to wierzę" - mówi jeden z bohaterów dokumentu, a zarazem klient craigslist.com. Jednak większość użytkowników wierzy tylko w internetową stronę, która jest absolutnym hitem w San Francisco: ten specyficzny portal z ogłoszeniami drobnymi stał się wirtualnym, towarzysko-handlowym centrum. Na "liście Craiga" można sprzedać stare spodnie za domowe ciasteczka, znaleźć heavy-metalowego szefa kuchni, zorganizować seksparty, stworzyć zespół muzyczny, a nawet kupić działkę heroiny (oczywiście nielegalnie). Ale craigslist to przede wszystkim medium, przez które ludzie łączą się ze sobą.

"Moi przyjaciele to niemal wyłącznie ludzie z craigslist" - mówi mężczyzna z domu narciarskiego. Bo popularny portal to dla wielu najlepszy sposób na znalezienie bliskości. Często nawet tej najbardziej intymnej, małżeńskiej.

Są i tacy, którym nie zależy na zdobyciu przyjaciół "w realu", tylko na stworzeniu w sieci swojego nowego wizerunku. Są mistrzami kreacji, błyskotliwymi kłamcami, którzy nie podszywają się pod nikogo, ale naprawdę stają się kimś innym. A jeśli ktoś ich zdemaskuje, zawsze mogą wskoczyć w nową skórę. Bo na "liście Craiga" istnieje wszystko, co można zawrzeć w ogłoszeniu. Jak mówi motto portalu: "Bez kitu...OK, może nie całkiem. Ale to wasz własny kit."

Najbliższe emisje

Reklama