The Face of the Enemy
film dokumentalny, Szwecja, 2009, 90 min.
Ponad cztery miliony Wietnamczyków zginęło w wyniku wyniszczającej wojny, która przez resztę świata nazywana jest po prostu wojną w Wietnamie. Historia tego konfliktu paradoksalnie jest znana głównie z relacji pokonanej strony amerykańskiej, która zwycięzcom, a zarazem ofiarom, przypisała rolę bezimiennych celów strzelniczych dla swojej armii.
Mieszkańcy Wietnamu nazywają ją swą własną III wojną światową. Autorom filmu przyświecał cel przedstawienia świadectwa samych Wietnamczyków - uczestników krwawego konfliktu. Weterani wojny, często po raz pierwszy w życiu, otrzymali możliwość zrelacjonowania swego prywatnego koszmaru. Ich wstrząsające opowieści w połączeniu z materiałami archiwalnymi składają się na prawdziwy i pozbawiony upiększeń obraz tragicznego rozdziału historii XX wieku. Atutem dokumentu jest właśnie personalny wymiar świadectwa jego bohaterów, opowieść ludzi, którzy zdobywali się na nadludzkie poświęcenie w obliczu wielkiej hekatomby.Znakomity, wzruszający dokument, unikający epatowania zbędną brutalnością obrazów - od razu widać, że nie nakręcił go Amerykanin, ale ktoś z europejską wrażliwością. Mnóstwo osobistych, intymnych wręcz wspomnień z czasu wojny wietnamskiej (dla Wietnamczyków - "amerykańskiej") nadaje temu filmowi wydźwięk zarazem antywojenny i ogólnoludzki, uniwersalny.
Niestety, wbrew oznaczeniu długości filmu (90 min.) film trwa tak naprawdę jedynie 76 minut. Warto to wiedzieć, w razie gdyby ktoś nastawiał sobie nagrywanie audycji lub jakość nagrania w zależności od ilości dostępnego miejsca.