Abu Jandal przez kilka lat był osobistym ochroniarzem Osamy Bin Ladena. Był także człowiekiem, który w obozie Al-Kaidy weryfikował tych, którzy chcieli zostać dżihadystami. Po kilku latach, drogi Jandala i Bin Ladena się rozeszły.
Jandalowi nie podobało się wejście w sojusz z Talibami. Wrócił do rodzinnego Jemenu, gdzie został aresztowany i oskarżony o terroryzm. Wiadomości o wydarzeniach 11 września zastały go w więzieniu. Dziś jest jednym z kilkuset bojowników Al-Kaidy, którzy zostali włączeni do specjalnego programu, mającego przywrócić ich społeczeństwu. Rząd, oprócz wsparcia materialnego, zadbał także o wsparcie duchowe - każdy z nich przed wyjściem z więzienia toczył dyskusje z duchownymi, którzy przekonywali, że zaprzestanie walki zbrojnej nie stoi w sprzeczności z zasadami Koranu. Po zwolnieniu z więzienia Abu Jandal musiał zająć się żoną swojego kuzyna, który od kilku lat jest przetrzymywany w Guantanamo. Salim Hamdan, osobisty kierowca Bin Ladena, był pierwszym więźniem, który został oczyszczony z zarzutów o terroryzm. Niedługo po tym senat USA uchwalił nowe prawo, pozwalające osądzić go jeszcze raz. Czy za drugim razem sędziowie będą bardziej łaskawi? Film jest fascynującą podróżą w świat byłych bojowników Al-Kaidy. Odłożywszy broń, nie zrezygnowali z popularyzowania swojej wizji świata - mówią, że "zamienili karabiny na pióra".