Piotr Stasik opowiada historię kilku mieszkańców nieznanego nikomu Szamocina. Z krótkiego, bo trwającego zaledwie 7 minut filmu wyłania się obraz małego, prowincjonalnego miasteczka, w którym czas płynie swoim spokojnym rytmem.
Konstrukcja filmu jest niezwykle prosta. Stary mężczyzna, ksiądz, kobieta i chłopak - pszczelarz porzucają codzienne czynności i wyruszają w drogę wbrew atmosferze "nic niedziania się". Dokąd spieszą i co sprawi, że się spotkają? Okazuje się, że polska prowincja ma swoje sekrety. "Po kolei" jest impresją odsłaniającą jeden z nich.
Seria o pięknych przedmiotach, koncepcji ich stworzenia, kreatorach, produkcji oraz niezwykłym...