Lato 2008. Załoga astronautów na kanadyjskiej wyspie Devon na Morzu Arktycznym przygotowuje się do wielkiej misji. Za jedenaście lat mają wziąć udział w projekcie przełomowym dla całej historii eksploracji kosmosu - budowie bazy na Księżycu.
Wyspa Devon nie tylko przypomina swą powierzchnią obce ciało astralne, ale ma także jedną wielką zaletę dla astronautów. Znajduje się na niej krater Haughtona, szerokie na ponad 20 km wgłębienie, pozostawione przed milionami lat przez uderzenie asteroidu. Przy swoim podobieństwie do księżycowego krateru Shackletona stanowi on idealne miejsce dla eksperymentów i treningów.