W styczniu 1998 roku Jennifer Jenkins została brutalnie zabita w swoim domu. Zazwyczaj rodzice ofiary czują w takich sytuacjach nieopisany gniew w stosunku do mordercy. Co jednak, jeśli mordercą jest brat ofiary?
"Jeden z policjantów badających tę sprawę powiedział mi, że gdyby jego syn zabił siostrę, to wykląłby go, a jeśli żona chciałaby wspierać syna, to rozwiódłby się z nią" - tak opisuje nastroje wśród lokalnej społeczności po okrutnym morderstwie na Jennifer Jenkins reżyser dokumentu JOHN KASTNER. Kiedy sąd uznał Masona, syna Briana i Leslie Jenkinsów winnego śmierci siostry rodzice stanęli przed poważnym dylematem. Czy wspierać mordercę swojej córki, czy może zupełnie odciąć się od niego. Od samego początku procesu sądowego Mason znajdował wsparcie w rodzicach. Teraz, kiedy odsiaduje dożywotni wyrok, są oni jego stałymi gośćmi i marzą, aby ich syn wyszedł z więzienia. Oprócz zapisu pełnego rozmaitych emocji kazusu rodziny Jenkinsów film posiada także dodatkową wartość. Ujawnia kim był prawdziwy morderca Jennifer, który sam się do tego przyznaje przed kamerami.