Nie jest łatwo być dziennikarzem w Rosji. Albo piszesz zgodnie z tym, co życzy sobie władza, albo ryzykujesz swoim życiem lub zdrowiem. Tę drugą drogę wybrała Natalia Estemirowa.
W letni poranek 15 lipca 2009 roku czterech mężczyzn wyciągnęło Natalię Estemirową z jej mieszkania w Groznym. Niedługo potem, ta czeczeńska dziennikarka i obrończyni praw człowieka została znaleziona martwa z kilkoma ranami postrzałowymi. Od początku wiadomo było, że śmierć związana jest z jej działalnością w obronie praw człowieka w Czeczenii. Zachód stanowczo domagał się natychmiastowego wyjaśnienia tej sprawy. Morderstwo Estemirowej nie było pierwszym i ostatnim tego typu. Według rosyjskiego Centrum Dziennikarstwa Ekstremalnego od 1992 do 2005 roku zginęło ponad 200 dziennikarzy. Wśród nich znaleźli się nie tylko mało znani reporterzy, ale także tak popularne w Rosji osobistości mediów, jak Politkowska, Zujew, Kamałow czy właśnie Estemirowa. Niezwykle często sprawcy tych zabójstw pozostają nieznani. Rosyjscy opozycjoniści i obrońcy praw człowieka twierdza jednak, że rozkazy dotyczące morderstw niewygodnych dziennikarzy przychodzą ze strony rosyjskiej władzy.