"KOR" to pierwszy i jedyny film o Komitecie Obrony Robotników, powstały na dodatek poza cenzurą i kontrolą władzy.
24 czerwca 1976 roku Sejm uchwalił podwyżkę cen drobiu o 30%, masła i serów o 50%, mięsa o 69% oraz cukru o 100%. Następnego dnia rozpoczęły się strajki robotnicze na niespotykaną do tej pory skalę - w Radomiu, Ursusie, Płocku, Łodzi, Starachowicach i innych miastach Polski. Były one brutalnie i krwawo tłumione przez ZOMO, a uczestnicy protestów represjonowani. W procesie ursuskim wyroki wynosiły od 3 do 5 lat, radomskim od 3 do 10 lat. W lipcu powstał nieformalny Komitet Obrony Robotników, który z czasem zyskał miano najlepiej zorganizowanego ruchu opozycyjnego wobec władz PRL-u. Jego założyciele (od prawicowców do lewicowców i chadeków) pochodzili z różnych środowisk, łączyło ich natomiast jedno - pomoc represjonowanych robotnikom. 23 września 1976 roku został ogłoszony "Apel do społeczeństwa i władz PRL", który mówił o przyjęciu do pracy wszystkich zwolnionych robotników, amnestiowaniu skazanych i więzionych oraz ukaraniu winnych zaistniałych sytuacji. Podpisało go 14 członków i założycieli KOR-u m.in. Jacek Kuroń, Antoni Macierewicz czy poeta i krytyk literacki Stanisław Barańczak. W ciągu pięciu lat istnienia z organizacją tą współpracowały setki osób z różnych środowisk w PRL-u. Bez wątpienia bez niej nie byłoby "Solidarności".