Były menedżer śpi na ławce w parku, ex-dyrektor buduje sobie domek z kartonowych pudeł. Takich jak oni jest więcej. Jeszcze do niedawna stanowili prawdziwą siłę napędową japońskiej gospodarki. Dzisiaj tworzą nową osobliwą kastę wykluczonych. Kastę bezdomnych.
Japonia, druga ekonomiczna siła świata i najbogatszy kraj Azji, stopniowo popada w recesję. Czołowe firmy poddają się koniecznej restrukturyzacji, zwalniając coraz większe liczby pracowników. Utrata pracy jest dla zwalnianych szokiem tym większym, że żyli oni dotąd w przekonaniu, że określoną posadę będą sprawować do końca zawodowej kariery. Na bruk trafiają zazwyczaj czterdziestolatkowie - kawalerowie, bezdzietni... Jeszcze innych wyrzekają się rodziny zawstydzone nagłą pauperyzacją.