Rosja zajmuje pierwsze miejsce na świecie w liczbie przeprowadzanych zabiegów aborcji. W kraju praktycznie pozbawionym edukacji seksualnej przerwanie ciąży jest powszechnie stosowanym sposobem zapobiegania niechcianemu macierzyństwu. Zwłaszcza wśród nastolatek.
Szesnastoletnia Walentyna nie zdawała sobie sprawy, że jest w ciąży, póki nie zwróciła na nią uwagi jej matka. O rok starsza Nastja - zbyt przerażona, by powiedzieć rodzicom prawdę - padła ofiarą gwałtu. Na zabieg czeka także szesnastoletnia Sasza, która nie ma pojęcia, kto ją zapłodnił, ponieważ miała ponad 20 partnerów. Wszystkie trzy dziewczęta trafią do tej samej kliniki w Petersburgu, gdzie przerywa się ciąże nawet w siódmym miesiącu. Można odnieść wrażenie, że aborcja jest w Rosji łatwiej dostępna i dalece bardziej popularna niż środki antykoncepcyjne.Oglądałem ten dokument.Wstrząsający a wręcz przygnębiający.Zbrodnia na
najmniejszych,bezbronnych,wołająca o pomstę do Nieba."Bohaterki" tego dokumentu to chodzące
trumny a Rosja jako naród jest bez przyszłości.