Historia o świetnie zorganizowanej w samym sercu Puszczy Nalibockiej, podczas II Wojny Światowej, żydowskiej partyzantce.
Jest to mało znana historia Tewjego, Asaela i Zusa Bielskich, którzy w 1941 roku musieli uciekać przed nazistami do lasu. Ci żydowscy partyzanci na prawym brzegu Niemna założyli miasteczko, w którym w czasie wojny żyło ok. 1.200 osób. Miało własną bóżnicę, zakłady rzemieślnicze i szpital. Posiadało też swój wymiar sprawiedliwości, który wydawał wyroki za kolaborację. Przywódcą oddziału był najstarszy z braci, charyzmatyczny Tewje, podoficer Wojska Polskiego. Z małego, początkowo liczącego kilkadziesiąt osób oddziału, powstała armia licząca ok. 1.200 ludzi, zaangażowana nie tylko w zabijanie nazistów i kolaborantów, ale i pomoc Żydom w ucieczce z obozów koncentracyjnych.