Fascynujące blogi podróżników
Przeczytałem niedawno u znajomej X, że film drogi jest zawsze drogą do poznania własnego ja przez głównego bohatera. Nasza droga na rowerach z Siem Reap do Wietnamu jest jak film drogi. Z tą tylko różnicą, że my niczego...
Czytaj więcej
- Ty, jak myślisz, co to jest? - Margot macha mi przed nosem czymś, co wyciągnęła pałeczkami z zupy.
- ... - nie odpowiadam z pełnym przekonaniem, próbując nie myśleć o tym, co właśnie przełykam. Margot tymczasem dynda...
Czytaj więcej
KLIKNIJ TU, ŻEBY OBEJRZEĆ AWANGARDOWY FILM Z PRZYGOTOWAŃ :)
Możecie mówić, że coś kręcę, ale powiem wam prawdę. To wszystko zaczęło się daaawno temu. Ponad trzy lata już minęło. Kilka dni przed wylotem do Peru...
Czytaj więcej
Obudzeni pieśnią muzułmańskiego muezina, po śniadaniu od hindusa, poszliśmy do chińskiej świątyni poprosić buddyjską Kuan Yin, Boginię Miłosierdzia o wróżbę na rok najbliższy. Co nam powiedziała do końca nie wiadomo, bo...
Czytaj więcej
Ha! Dzień to dla nas szczególny. Arcyniespodziewanym zbiegiem okoliczności nie jedna, ale dwie książki z naszymi okładkami trafiły dziś do księgarń.
Mieliśmy jak zwykle szczęście już dawno je przeczytać i teraz...
Czytaj więcej
O gustach się nie dyskutuje. Tak mówią. Jeszcze kiedy łaciny na targach używali - aby oliwę i winko nabyć - tak mówili, więc nie ma co z mądrością starożytną dyskutować.
A zatem, zamiast o sztuce (w Europie chyba już...
Czytaj więcej
Ok. Być może jesteśmy stetryczałymi ględami, nie kumającymi co jest cool oraz trendy. I ch.., mamy to gdzieś. Zapewne dokładnie tam, gdzie autor tego dziełka (i jak sądzę właściciel bloga: www. tulipanesku.ownlog.com)...
Czytaj więcej
Strony: [1] -
2 -
3 -
4 -
5 -
6 -
7 -
8
Małgorzata Wójcicka i Tomek Larek
Z marzeniami trzeba ostrożnie, bo często się spełniają - tak kiedyś powiedziało jedno z nas i... okazało się, że to najprawdziwsza prawda.
W październiku 2008 rzuciliśmy pracę, wynajęliśmy mieszkania, spakowaliśmy plecaki i ruszyliśmy w drogę. Na jak długo? Nie wiemy. Dokąd? Na początek okrążyć świat, a potem się zobaczy. Po co? Po to, żeby sprawdzić, co ta droga przyniesie. Nie chcemy dojechać. Chcemy jechać, a w międzyczasie pisać, rysować, myśleć i ciągle na nowo zadziwiać się światem.
I to wciąż się nam udaje.