Fascynujące blogi podróżników

  • O PLANETE
    • Wszystko O Planete+
    • Historia Planete+
    • Planete Doc DVD
  • OFERTA
    • Oferta Planete+
    • Pasma
      • Filmowe Dochodzenia
      • Nasza Planeta
      • Nauka I Technika
      • Historia
      • Współczesny Świat
      • Mała Planeta
      • Portrety
      • Seans Planete+
      • Planete Doc
      • Społeczeństwo
    • HOT DOC
    • Ranking Filmów
    • Galeria
    • Mapa Filmowa
    • Rozwiązania konkursów
    • Gadżety
    • Archiwum od A do Z
    • Biuletyn Planete
  • PROGRAM
    • Program Na Dziś
    • Program Na Jutro
    • Tydzień w Planete+
    • Ranking Filmów
    • Mapa Filmowa
    • Jedyne takie miejsca
    • Archiwum od A do Z
  • ZWIASTUNY
  • BLOGI
  • FORUM
  • AKTUALNOŚCI
  • KONTAKT
Strona główna / Blog / Pełen opis
13 grudnia 2011 r.

Wędrówka szósta, czyli zakapiory - legenda Bieszczadów

Bieszczady przyciągają artystyczne dusze, które razem z Aniołami Bieszczadzkimi upiększają tutaj każdy dzień. Zdzisław Pękalski mieszka w Hoczwi. Przez wiele lat pracował jako wychowawca i pedagog w miejscowej szkole....

Bieszczady przyciągają artystyczne dusze, które razem z Aniołami Bieszczadzkimi upiększają tutaj każdy dzień. Zdzisław Pękalski mieszka w Hoczwi. Przez wiele lat pracował jako wychowawca i pedagog w miejscowej szkole. Uczył dziatwę rzeźbienia i malowania. I uczy nadal. Jego pracownię często odwiedzają ludzie. Ale nawet kiedy ludzi nie ma, ani przez chwilę nie jest tu pusto. Ożywają wtedy Apostołowie w aureolach z końskich podków namalowani na blacie ślusarskiego warsztatu, Frasobliwe Chrystusy przycupnięte na wyszczerbionych nieckach i szufelkach do zboża, Madonny płaczące na sękatych deskach... Kiedy ksiądz poświęcał Zdzichowe kapliczki ustawione wokół domu, zeszła się cała wieś. Ludzie czuli, że dzieje się coś ważnego, co także ich dotyczy.

Pogoda bywa tu kapryśna. Najwięcej deszczu spada w lipcu, jest to także najcieplejszy miesiąc roku. Na ogół Bieszczady kryją się za lekką, tajemniczą mgiełką. Gdzieś za potokiem Hulskim mijamy grupę konnych na hucułach. Właśnie zmierzają na krótki popas. Zdejmują siodła, rozkładają do przesuszenia derki. Potem opłukują koniom pęciny, poją i odprowadzają do cienia. Dopiero teraz pomyślą o sobie. Takie są reguły w tej zabawie. Mały konik huculski – to wielki bohater Karpat. On pomógł człowiekowi zasiedlić te góry. - Powiadają, że jak trzeba, wejdzie nawet po drabinę – zaczął wykład Dziad. Jest silny, wytrzymały i - jak każda rasa prymitywna – ma wspaniałą orientację w terenie. Nie ponosi i dlatego jest najodpowiedniejszy do hipoterapii. Od czasu spotkania z Włodzimierzem Kario, twórcą świetności stadniny Gładyszów – Regetów, Dziad stał się wielkim fanem tych koni. Hodują je także w Wołosatem w stadninie Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Stamtąd właśnie jechała napotkana przez nas grupa.

Wschodnia granica Polski na tym odcinku ostateczny kształt uzyskała dopiero w 1951 roku. Na gorącą prośbę przyjaciół z Moskwy oddaliśmy im okolice Sokala i Bełza nad Bugiem otrzymując w zamian taki sam kawałek w okolicach Lutowisk, Czarnej i Ustrzyk. Propaganda trąbiła o korzyściach jakie wynikły dla Polski z tej zamiany. Wraz z Czarną dostaliśmy kopalnie ropy naftowej. Przemilczano tylko fakt, że kopalnie były stare i wyeksploatowane i że oddaliśmy zagłębie węglowe koło Sokala.

- Chyba odwiedzę moich rodziców w Wilnie – żartował Tadeusz Góra siadając za sterem szybowca PWS – 101. Wylądował w Solecznikach pod Wilnem – 577 i pół kilometra od Bezmiechowej. Był rok 1938. Za ten wyczyn, jako pierwszy pilot na świecie, Polak otrzymał Medal Lilienthala - najcenniejszy laur dla szybowników. Ale historia rekordów szybowiska zaczęła się rok wcześniej od Wandy Modlibowskiej. 24 godziny i 14 minut – tyle trwał jej cały lot – w tym 6 godzin i 45 minut w nocy – to był rekord świata kobiet. Grupa miłośników skrzydeł z Politechniki Rzeszowskiej postanowiła wskrzesić wspaniałe tradycje. Odbudowali obiekt w Bezmiechowej i szybowce znowu krążą nad Górami Słonnymi. Taki lot, w roli pasażera, może sobie zafundować każdy. Gorąco namawiam. To coś zupełnie innego, niż podróż samolotem. Nie ma hałasu silników, jest szum skrzydeł i poczucie ogromnej lekkości. A pod tobą góry, San, Solina...

- To prawdziwy bieszczadzki dom z mgły – mlasnął Dziad po czym zbalansował kamerę i rozpoczął zdjęcia. Dom został zbudowany z drewna naniesionego przez wody Soliny. Od środka, przez ściany w szparach widać dokładnie co dzieje się na zewnątrz. Nie ma tu prądu, gazu ani kranu z wodą. Na werandzie – deska zawieszona na sznurku. Po jednej stronie napis TAWERNA, po drugiej PUSTELNIA. Panosząc się po cudzym obejściu, nie zauważyłem nadejścia gospodarza.

- Co to za najazd Hunów? Ooo, kamera...proszę oddać kasetę, albo będziecie mieć państwo sprawę z moim adwokatem... Zatkało mnie. Szalony Marek zaręczał, że spotkanie jest umówione, że Juliusz Wasik na nas czeka, że chętnie przyjmie. Marek i cała reszta stoją jak żona Lota, więc zaczynam ja. - Dziad, wyłącz kamerę! Panie Juliuszu, pozwoli pan, że przedstawię całą grupę Hunów... a właściwie kandydatów na studentów pańskiej Akademii Pokoju. A to proszę przyjąć w ramach zadośćuczynienia za nasz nietakt – mówię wyciągając z chlebaka flaszeczkę szkockiej. Przed wyprawą kupiliśmy ją wspólnie na wszelki wypadek, no i wypadek się zdarzył... Julek i Szalony Marek parsknęli śmiechem. To Dziad ich namówił, żeby mnie wkręcili...

Pustelnik z Horodka od lat głosi światu potrzebę rozbrojenia nuklearnego. Organizuje wykłady na ten temat. Śle listy i memoriały do prezydentów mocarstw, do ONZ. Pisze je w języku esperanto. Wszystkie korespondencje i przemyślenia zebrał w wydanych przez siebie zeszytach pod znamiennym tytułem - ABSURD. Od atomu świata nie uwolnił...ale przynajmniej się starał. - Przyjechałem w Bieszczady wiele lat temu, kiedy lekarze postawili na mnie krzyżyk. Zawierzyłem jednemu mądremu człowiekowi, że wszystko tkwi w głowie, że muszę uspokoić myśli, zmienić jedzenie na proste, mało przetworzone i zacząć hartować ciało. Po kilku miesiącach takiego życia byłem zdrów. Pomogłem sobie – mógłbym pomagać innym. Marzy mi się taka szkoła zdrowego życia tu nad Soliną...

Juliusz Wasik już za życia stał się bieszczadzką legendą. Klub Bieszczadników obwołał go królem świata włóczęgów. Na cmentarz w Kulasznem dotarliśmy tuż przed zachodem słońca. Grób Jędrka Połoniny wskazała starsza kobieta. Jest na nim głaz i duży krzyż z końskich podków. Na mogile palił się znicz, a obok ławeczki ktoś zostawił butelkę piwa. Jedni przynoszą, a ci bardzo, bardzo spragnieni, wypijają – taki tu rytuał. Jędrek Połonina, Zdzisław Rados, Wojciech Belon, Władysław Nadopta – tych zakapiorów już nie ma. Zrobili miejsce dla następnych. A jest ich w Bieszczadach całkiem niemała gromadka. Myślę, że bez trudu ich rozpoznasz... Ich życie jest zaprzeczeniem bezdusznego wyścigu szczurów, jest wypełnione wolnością, muzyką, rzeźbą, poezją i dążeniem do harmonii z Naturą.

OGLĄDAJ SERIĘ "DOKOŁA WOJTEK POLSKA" ORAZ "DOKOŁA WOJTEK POLSKA 2" NA ANTENIE PLANETE+


Czytano: 2480 razy

Tagi: Wojtek Nowakowski, historia, Bieszczady, Polska

KOMENTARZE



DODAJ SWÓJ GŁOS DO DYSKUSJI


nick:  
treść:  
kod z   obrazka:  

POZOSTAŁE WPISY



Wędrówka czternasta - szybowce na Łebskich Wydmach, rakiety i Czarne Wesele.
Wędrówka czternasta - szybowce na Łebskich Wydmach, rakiety i Czarne Wesele.
- Czy wiesz, że z tej góry piachu startowały kiedyś szybowce? - Pewnie, że wiem. Zaczęło się od szybowców, a skończyło na rakietach – odparł Dziad. Coraz rzadziej udaje mi się go czymś zaskoczyć, bo przed...
7 maja 2012 r.
Wędrówka trzynasta, czyli Jura Częstochowska - kraina złotego pstrąga
Wędrówka trzynasta, czyli Jura Częstochowska - kraina złotego pstrąga
Do krainy zaczarowanych skał wszedłem przez Bramę Twardowskiego. Tak poeta nazwał jurajski ostaniec, z którego kogut ze słynnym alchemikiem na grzbiecie umykał ongiś przed czartem. Startując do lotu ptak odbił się od...
16 kwietnia 2012 r.
Wędrówka dwunasta, czyli dinozaury na Roztoczu
Wędrówka dwunasta, czyli dinozaury na Roztoczu
Sława Zagrody Guciów dawno już przekroczyła granice Roztocza a nawet Polski i to nie tylko z powodu regionalnego jadłospisu. Jakieś 65 milionów lat temu za stodołą w Guciowie biegały dinozaury. Dziesięciometrowe,...
28 marca 2012 r.

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

Wędrówka szósta, czyli zakapiory -  legenda Bieszczadów

Wędrówka szósta, czyli zakapiory - legenda Bieszczadów

Bieszczady przyciągają artystyczne dusze, które razem z Aniołami Bieszczadzkimi upiększają tutaj każdy dzień. Zdzisław Pękalski mieszka w Hoczwi. Przez wiele lat pracował jako wychowawca i pedagog w miejscowej szkole....

Odsłon: 2481

Karnawał w Banyuwangi

Karnawał w Banyuwangi

Boże! Jak ja im współczułam! Nie dość, że ktoś wymyślił, że mają iść w samo południe, w tropikach - niemal tortura, to jeszcze nikt nie zadbał o choćby pozory ładu i organizacji. Nie wiemy jak doszli do końca wyznaczonej...

Odsłon: 2201

Kawah Ijen. Ciężka sprawa.

Kawah Ijen. Ciężka sprawa.

Wschodni skraj wschodniej Jawy, słońce dopiero co wzeszło, ale praca już wre. Wre też żółte zbocze. Co i raz, regularnie, wybucha kłębami dymu. Z miejsca w którym stoimy ciężko jest zobaczyć, co się pod nimi kryje. Przed...

Odsłon: 1497

Wędrówka siódma, czyli Suwalszczyzna - cud kraina

Wędrówka siódma, czyli Suwalszczyzna - cud kraina

Indianie uważają, że kamienie mówią, sprawdzimy to – rzekł Dziad sadowiąc się w trawie pośród głazów. Ktoś policzył, że jest ich blisko dziesięć tysięcy i każdego roku przybywa bo ziemia „rodzi” nowe....

Odsłon: 1392

BLOG ARCHIWUM


szukana fraza

2012

  • 2012 maj (2 artykuły)
  • 2012 kwiecień (5 artykułów)
  • 2012 marzec (7 artykułów)
  • 2012 luty (5 artykułów)
  • 2012 styczeń (7 artykułów)

2011

  • 2011 grudzień (7 artykułów)
  • 2011 listopad (7 artykułów)
  • 2011 październik (8 artykułów)
  • 2011 wrzesień (9 artykułów)
  • 2011 sierpień (4 artykuły)
  • 2011 lipiec (1 artykuł)
  • 2011 czerwiec (4 artykuły)
  • 2011 maj (3 artykuły)
  • 2011 kwiecień (7 artykułów)
  • 2011 marzec (4 artykuły)
  • 2011 luty (7 artykułów)
  • 2011 styczeń (3 artykuły)

2010

  • 2010 grudzień (9 artykułów)
  • 2010 listopad (9 artykułów)
  • 2010 październik (5 artykułów)
  • 2010 wrzesień (7 artykułów)
  • 2010 sierpień (3 artykuły)
  • 2010 lipiec (10 artykułów)
  • 2010 czerwiec (6 artykułów)
  • 2010 maj (10 artykułów)
  • 2010 kwiecień (12 artykułów)
  • 2010 marzec (8 artykułów)
  • 2010 luty (8 artykułów)
  • 2010 styczeń (11 artykułów)

2009

  • 2009 grudzień (8 artykułów)
  • 2009 listopad (9 artykułów)
  • 2009 październik (1 artykuł)
  • 2009 wrzesień (5 artykułów)
  • 2009 sierpień (9 artykułów)
  • 2009 lipiec (11 artykułów)
  • 2009 czerwiec (4 artykuły)
  • 2009 maj (9 artykułów)
  • 2009 kwiecień (12 artykułów)
  • 2009 marzec (5 artykułów)
  • 2009 luty (5 artykułów)
  • 2009 styczeń (9 artykułów)

2008

  • 2008 grudzień (8 artykułów)
  • 2008 listopad (3 artykuły)

BLOG GALERIE

Smacznego
Smacznego
Smacznego
Smacznego
11 zdjęć

TAGI

a tutoonas ameryka poludniowa ARGENTYNA banda aceh banyuwangi bieda Bieszczady bilety BIRMA Bochnia bogactwo BOLIWIA boze narodzenie budda Bydgoszcz CHILE DROGA dzakarta EKWADOR etniczny geologia georgetown gra na gongu historia INDONEZJA Jaćwingowie jadowity waz jakarta janusz kasza jawa jazda na motorze JESTESMY Jura Częstochowska KAMBODŻA karnawal kawah ijen kelling street KOLUMBIA komiks kopalnia siarki korrida Krosno linki LWOW madrosci wschodu MALEZJA mancora Mazury Garbate MEKSYK morze andamanskie motorem po azji mural najlepsze zdjecia narkotyki NIEMANAS nierownosci spoleczne nocowanie na lotnisku nurkowanie obrzedy okladki parada PARAGWAJ PERU pierwszy dzien wiosny plaza Podlasie podroz dookola swiata PODROZE policja Polska pozar projekty graficzne prom przekret Przemyśl przepisy drogowe puket pulau weh rafa koralowa rozmowy kontrolowane Roztocze rysunek satyryczny Sejny setka SINGAPUR slumsy Słowiński Park Narodowy STANY ZJEDNOCZONE street of harmony sumatra Supraśl surfer Suwalszczyzna swieta w podrozy TAJLANDIA tajski gong TAJWAN tamtaram.pl targ rybny TESKNOTY topienie marzanny turystyka URUGWAJ WARSZAWA WIETNAM Wigry Wojtek Nowakowski wydawnictwo otwarte wystawa WYWIAD W DRODZE yogyakarta zlote mysli

NAJCZĘŚCIEJ SZUKANE

  • zaklinacz chmur
  • lotniskowiec enterprise
  • obrzezanie
  • ptaki w polsce
  • rzeka kongo
  • marsa alam
  • filmy dokumentalne
  • marzenia kairskich śmieciarzy
  • fraktale
  • konfucjanizm

www.cyfraplus.pl | www.canalplus.pl | www.alekinoplus.pl | www.kuchniaplus.pl | www.domoplus.pl
www.miniminiplus.pl | www.teletoonplus.pl | www.hyperplus.pl | www.canalpluscyfrowy.pl

CANAL+ Cyfrowy Sp. z o.o., al. gen. W. Sikorskiego 9, 00-468 Warszawa, Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy
- XII Wydział Gospodarczy KRS KRS 0000051835, NIP: 526-22-46-271, kapitał zakładowy 300.000.000 zł